25.06.2010 - KONCERT DOROTY MIŚKIEWICZ.


25 czerwca w Dobroszycach odbył się niecodzienny i wyjątkowy koncert. Przed licznie zgromadzoną, wypełniającą po brzegi salę widowiskową Gminnego Centrum Kultury im. Anny Sojko w Dobroszycach publicznością, wystąpiła Dorota Miśkiewicz. Ta niezwykle utalentowana wokalistka, kompozytorka, autorka tekstów i skrzypaczka odwiedziła naszą miejscowość już po raz trzeci. Od dziecka związana z muzyką, córka wybitnego saksofonisty Henryka Miśkiewicza, w swoim dorobku posiada trzy płyty: „Dorota goes to heavn”, „Pod rzęsami” oraz  najnowszą „Caminho”. Ta ostatnia zdążyła pokryć się już złotem. Podczas dobroszyckiego koncertu Dorota Miśkiewicz przypomniała utwory z płyt poprzednich, ale jednak trzon koncertu stanowiły przepiękne kompozycje z „Caminho”, do tekstów Grzegorza Turnaua, Michała Rusinka, Karoliny Kozak  oraz samej wokalistki. Nie bez powodu Dorota Miśkiewicz nazywana jest przez niektórych „aksamitnowłosą czarodziejką”, bowiem w istocie czarowała i urzekała, i oto nie tylko swoim głosem i talentem, ale również osobowością. Już od wejścia na scenę oraz taktów pierwszego utworu, nawiązała z dobroszycką publicznością wspaniały kontakt, która – tak jak w tytule jednej z piosenek „Nucę, gwiżdżę sobie” – i nuciła, i gwizdała wraz wokalistką, i klaskała w takt niezwykłych kompozycji i z przyjemnością pozwalała się uwodzić charyzmatycznej artystce. Było lirycznie i energetycznie, był żart i zaduma oraz wiele innych  barw z szerokiej palety pozytywnych nastrojów. Niewątpliwą zasługę w ich tworzeniu  mieli również muzycy z zespołu Doroty Miśkiewicz: Tomasz Kałwak (instrumenty klawiszowe), Marek Napiórkowski (gitary), Robert Kubiszyn (kontrabas, gitara basowa) oraz Michała Miśkiewicz (perkusja). Mistrzowsko wykonywane przez każdego z panów solowe fragmenty koncertu nagradzane były każdorazowo przez publiczność gromkimi brawami, które nie ustawały zwłaszcza po utworze zapowiedzianym jako ostatni punkt programu. Zatem szybko artystka wraz z zespołem powrócili na scenę, aby na bis zafundować swoim fanom deser w postaci wyjątkowej urody utworu „Um Pincelada”,  który Dorota  Miśkiewicz nagrała z Cesarią Evorą. „Caminho” znaczy „droga”. Mamy ogromną nadzieję, że dokądkolwiek pójdzie swoją drogą Dorota Miśkiewicz, znajdzie się jeszcze na niej przystanek  z napisem „Dobroszyce”, ponieważ  piątkowy koncert był jednym z najlepszych, jakie nasza publiczność miała możliwość usłyszeć i zobaczyć. !


Kliknij na obrazek...


[wstecz..]